Czy w Polsce będzie drugie Zakopane? Agencja Q chce robić kampanie reklamowe dla polskich miejscowości. PDF Drukuj Napisz e-mail
Wpisał Adriana Krawiec   
czwartek, 25 sierpnia 2011 14:29

Agencja Q poszerza ofertę o nową usługę. Jest nią promocja miejscowości i regionów. Proces kreowania marek już dawano przestał dotyczyć tylko produktów i usług oferowanych przez firmy. Dziś marką może stać się również region czy miejscowość. Do tej pory takich marek jest zaledwie kilka na polskim rynku. Należą do nich nadmorski Sopot i Zakopane w górach. Czy inne polskie miejscowości mają szansę im dorównać?

Sprzedaż produktów regionów możliwa dzięki ekspertom z dziedziny reklamy, nie handlu

Promocja jest potrzebna wszędzie tam, gdzie rynek jest mocno turbulencyjny. Dziś konkurują ze sobą już nie tylko firmy, także i miejscowości oraz regiony. Te ostatnie stają w szranki z wieloma o bardzo podobnych możliwościach i atutach. Wyróżnić się w tym gronie jest bardzo trudno. I nie będzie to możliwe bez odpowiedniej strategii. Każda miejscowość ma określoną atmosferę i specyfikę. Określenia ogólne – „miejscowość turystyczna”, „wieś”, „region kartuski” tylko z grubsza oddaje tę specyfikę. Miejscowości, tak jak firma walczy o swoich odbiorów, w przypadku tych pierwszych grupą docelową są inwestorzy, turyści, mieszkańcy. By stać się marką trzeba po prostu popatrzeć na region czy miejscowość jak na produkt. Odpowiednia promocja wydobędzie zalety i cechy miejscowości, co przyczyni się do zainteresowania ze strony turystów, napływu inwestorów, nowych mieszkańców – mówi Jakub Oleksy, Chief Executive Officer w Agencji Reklamowej Q.

- Nie byłoby tej usługi, gdybyśmy nie skupiali w ramach społeczności Q licznych ekspertów z różnych branż, są wśród nich autorzy wizerunków państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej, pracujemy z grafikami, specjalistami z dziedziny komunikacji społecznej, socjologami – mówi Oleksy.

Gdy pejzaży jak na lekarstwo… rozkręćmy turystykę industrialną

Marka to gwarancja jakości, ale też marce częściej wybaczamy wiele niedociągnięć. Marką opłaca się po prostu być. Ale zanim zbudujemy kampanię reklamową, zanim z jakimkolwiek komunikatem wyjdziemy do mediów - przeprowadźmy konsultacje społeczne, poddajmy szczegółowej analizie dokumenty strategiczne i zdefiniujmy kluczowe produkty turystyczne z punktu widzenia promocji i komunikacji marki. Dziś slogany reklamowe mają nie tylko największe miasta, ale i maleńkie wioski. Niestety niewiele z tych krzykliwych haseł ma solidny fundament w postaci strategii marketingowej. Efekt to puste, wydumane hasła pozbawione jakichkolwiek treści lub co gorsza posiadające treści, które stoją w opozycji do tego, co komunikuje marka. Pomyślność mieszkańców danej miejscowości w dużej mierze zależy od tego, jakie informacje o ich „małej ojczyźnie” dotrą do opinii publicznej. W końcu żyjemy w czasach nazywanych wiekiem informacji i coraz większego znaczenia nabiera to, co mówią o nas inni. A może zamiast walorów turystycznych bardziej opłacalne będzie wydobycie walorów gospodarczych? Czy warto stawiać na turystykę industrialną? Odpowiedzi na to pytanie dostarczy nam nasza miejscowość. A o opakowanie naszego produktu niech zadbają specjaliści.

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Mapa Polski - Wyszukiwarka

Strona stworzona za pomocą generatora na www.navigo.pl

Ostatnie komentarze