| Kampania prezydencka 2010 a Internet |
|
|
|
| Written by IZC | ||||||||||||||||||
| Thursday, 17 June 2010 08:12 | ||||||||||||||||||
|
Ostatnie wybory prezydenckie w USA pokazały jak bardzo przydatnym narzędziem w kampanii może być Internet. Barack Obama najlepiej wykorzystał ten sposób komunikacji z wyborcami i został okrzyknięty internetowym prezydentem. Portal Interaktywnie.com poprosił przedstawicieli sześciu agencji interaktywnych, o globalną ocenę wykorzystania Internetu w trwającej wciąż kampanii. Poniżej zamieszczamy wyniki badania.
Kandydat PO zainwestował w reklamę banerową i ma najsolidniej przygotowaną stroną internetową. www.bronislawkomorowski.pl
Kandydat SLD - za zaangażowanie w media społecznościowe i próby marketingu wirusowego. www.napieralski.com.pl Kandydat niezależny - za krok w kierunku telewizji internetowej i próby aktywizowania, a nie tylko informowania potencjalnych wyborców. www.andrzejolechowski.com
Na ocenie zaważyło przede wszystkim zaangażowanie w media społecznościowe. www.marekjurek.pl
Specjaliści zauważyli wyjątkową mobilizację zwolenników szefa partii Wolność i Praworządność. Efekty widać choćby w wynikach głosowania facebookowej społeczności: Korwin-Mikke znalazłby się w drugiej turze wyborów, gdyby to ona decydowała o wyborze prezydenta. www.korwin-mikke.pl
Prezes PiS poświęcił najmniej uwagi mediom społecznościowym. Próbował budować społeczność wokół kampanii akcją Przynieś babci dowód. www.jaroslawkaczynski.info
Prezes PSL nie wykorzystał potencjału mediów społecznościowych, choć konta miał założone i prowadzi bloga. www.pawlak.pl
Mało atrakcyjny, chaotyczny serwis internetowy i niewielka aktywność w wykorzystywaniu innych kanałów internetowego dotarcia do wyborców skutkuje oceną, nie przekraczającą jednej trzeciej możliwych do zdobycia punktów. www.kornelmorawiecki-razem.pl
W ocenie specjalistów, zabrakło zapału na social media, a kampania szefa Związku Zawodowego Sierpień'80 i Polskiej Partii Pracy była w internecie ledwo zauważalna. Do tego stopnia, że sztabowcy Bogusława Ziętka nie zadbali o to, by jego serwis znalazł się na pierwszej pozycji wyników organicznych Google jest już karygodnym zaniedbaniem. www.zietek.org
Lider Samoobrony w internecie zaprezentował się najgorzej ze wszystkich uczestników prezydenckiego wyścigu. Jego głównym grzechem okazał się brak zaangażowania. www.kw-andrzejaleppera.pl
Aktywność kandydatów do fotela prezydenckiego oceniali:
Źródło: Bartłomiej Dwornik, www.interaktywnie.com
|



















